piątek, 21 marca 2014

Królisia Julki

Do uszycia Królisi zabierałam się już od dawna. Już rok temu miałam uszyć ją dla Julki, ale była  jeszcze za mała. A teraz to właściwie uszyłam ją i dla niej i dla siebie. Zawsze chciałam taką mieć:) Ale przy wykonywaniu szablonu jakoś się zapędziłam i po uszyciu okazała się że to mega Królisia, większa od Julki prawie o połowę. Można ją przewiązać  łapkami na kokardę:) Siedzi sobie na kredensie i spogląda na wszystkich...


 



13 komentarzy:

  1. Moje króliki potwierdzają, że to piękny i cudny pluszowy uszak :D

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowna!
    A jakie piękne skorupki są za króliczkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna! Bardzo jej do twarzy w tej wiosennej sukieneczce :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A jaką ma elegancką sukienkę, piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajowa! Piękna królisia, bardzo podobają mi się jej sterczące uszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna :) a nogi jak u modelki :)

    OdpowiedzUsuń