piątek, 16 września 2016

Stara skrzynka

Teraz padniecie... Czasami tak mam, że przywlokę coś do domu, jakąś rzecz z wystawki spod osiedlowego śmietnika. Nie nurkuję w kontenerze, ale zdarza się, że ludzie wyrzucają takie perełki, przedmioty z duszą. Kiedyś przywlokłam starą tarę, jakieś krzesło, stare deski i skrzynki. Dziś pokażę Wam metamorfozę jednej z nich. To stara skrzynka... skrzynka po gwoździach wyprodukowana przez Zakład Karny w Czarnem. Padam ze śmiechu, znam tamte okolice z podróży w zachodniopomorskie. Wystarczyło ją tylko dobrze wyszorować, pełna uroku. Wykorzystałam ją do zrobienia kompozycji ze sztuczną lawendą. Taka całoroczna ozdoba w mojej kuchni. Zamówiłam szablon z wzorem lawendy, naniosłam farbę. Na piance florystycznej i umoszczonym mchu  zamieściłam lawendę. Dla mnie czadowo. dałam jej drugie życie. Czy Wam też nadarzają się takie okazje "Uwaga śmieciarka jedzie!"? (polecam profil na fc).




czwartek, 15 września 2016

Anielice w dresówkach.

Do świąt jeszcze daleko, ale małymi kroczkami biorę się za pracę. Powoli wymyślam i szyję. W ostatnim czasie stworzyłam kilka uroczych Anielic. Ponieważ ostatnio uwielbiam dresówki a jest na nie moda, zaczęłam więc i ubierać w nie moje anioły. A żeby było oryginalnie maluję im żne wzory. Królują psiaki, króliki, sowy... Mam nadzieję, że i tym razem znajdą nowe domy!





W głowie mnóstwo pomysłów, tylko brak dodatkowych rąk i czasu... Serdeczności!

sobota, 3 września 2016

Powakacyjnie.

Nowy rok szkolny, nowe obowiązki, wyzwania... A tydzień temu jeszcze odpoczywaliśmy całą rodzinką nad morzem w Chorwacji. Ciężko się przestawić, dopada mnie chyba powakacyjna depresja. Tak, tak, jest coś takiego... Żyję jeszcze wakacjami i wspominam. I te parę chwil zatrzymanych w kadrze wrzucam na bloga. Nie będą to jednak fotki z pięknej plaży lecz... parę uroczych zakątków Splitu.

 Split. Widok na stare miasto od strony morza. Deptak Riva.





Stara część miasta, zabytki, piękne uliczki...









 



I to co uwielbiam... Lawenda!!! 



poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Assumptio Beatissimae Mariae Virginis in caelum

15 sierpnia, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. W naszej tradycji, to także Święto Matki Boskiej Zielnej. Chociaż mieszkam w dużym mieście i nie pochodzę z rodziny rolniczej, to święto jest bardzo bliskie memu sercu. 

 

Od dziecka ujmował mnie widok pięknie przyozdobionych ołtarzy w kościołach z tejże okazji. Kwiaty, owoce, warzywa, płody ziemi... Do dziś mam to w pamięci, chociaż na przestrzeni wielu lat, różnie to wyglądało. Dzisiaj w kościele, w którym byłam, ołtarz był bardzo skromny... nie tak jak 20, 30 lat temu...
Ale i tak nie omieszkam Wam pochwalić się bukietem zrobionym dosłownie w biegu na przykościelnej łące. Prostota jednak ujmuje moje serce, a bukiet robiony wspólnie z dziećmi jest dla mnie najpiękniejszy :)


środa, 10 sierpnia 2016

Od kuchni

Parę dni temu robiąc zakupy na pobliskim bazarze moim oczom ukazały się piękne kosze kurek. Już kilka razy przymierzałam się do zakupu, ale zawsze mówiłam sobie stop. Najlepiej smakują gdy sami je zbierzemy. Ale w tym roku ciężko to widzę. Otóż moja córka boi się panicznie much, pająków, wszystkich owadów. Ciężki okres, potrzeba zrozumienia, cierpliwości i opanowania. Wiem, że to z czasem minie. Ale w lesie... Każdy wie jak jest. Dlatego też, skusiłam się na zakup. Zupa kurkowa musi być w moim domu co sezon:)


Najlepiej smakuje mi gotowana z ziemniakami i podana ze śmietaną. A wy jak przyrządzacie? Do tego parę listków natki pietruszki, mniam:)


 

czwartek, 4 sierpnia 2016

Summer Blog Party 2016

W miniony weekend miałam przyjemność gościć w domu Anity z bloga Nitka Design. Wraz z kilkunastoma blogerkami oraz instagramowiczkami z różnych stron Polski przyjechałyśmy na Summer Blog Party 2016. Anitę poznałam w tym roku osobiście na Wiosennym Kiermaszu "Mojego Mieszkania" w Warszawie. Wcześniej znałyśmy się tylko ze świata blogowego. Kiedy dostałam zaproszenie ucieszyłam się bardzo  i odliczałam dni do naszego wspólnego spotkania... Większość dziewczyn poznałam dopiero na miejscu. Okazało się, że łączą nas wspólne pasje i zamiłowanie do tworzenia pięknych wnętrz i rzeczy.


A oto kilka zdjęć wnętrz domu Anity. 
Tyle pięknych rzeczy w jednym miejscu...






Wspólne pogaduchy w sercu domu. Kuchnia, z której mogłabym nie wychodzić...


Kilka ujęć :)




W tym roku Dr. Oetker przygotował dla nas miłą niespodziankę. Z produktami sponsora przygotowałyśmy pyszne desery. Dziewczyny szalały w kuchni robiąc smaczne tiramisu, panna cottę, bezę i domowe lody. Na naszym stole pojawił się również domowy makaron z różnymi sosami, sałatki, pasty, grilowane mięso oraz zimna lemoniada. Oczy by jadły... Dziewczyny włożyły mnóstwo serca. Jedzenie było przepyszne a pogoda piękna...





Pozostali sponsorzy przygotowali dla nas także świetna zabawę udostępniając nam swoje produkty do wyposażenia i stylizacji wnętrz. Przygotowałyśmy trzy ekspozycje w stylu meksykańskim, miętowym i marynistycznym. 
Do stylizacji meksykańskiej wykorzystałyśmy sztuczne kaktusy, zielone meble ogrodowe oraz żółte metalowe krzesło. Dodatki w postaci poduch z kaktusami, pufa, świece i ceramiczne kafle były dopełnieniem całości.


Stylizacja miętowa podbiła moje serce:) Powstała także w ogrodzie Anity w miejscu, które każda z nas chciałby mieć. Całość kompozycji oparła się na metalowym łóżku. Tam Anita czyta i relaksuje się w pogodne dni. Miętowe dodatki  jak koce, poduchy, metalowe krzesło uroczo się tu wpasowały. Lampiony i świece domknęły całość, a drzewka oliwne w jutowych pokrowcach wyglądały pięknie.


Ostatnia stylizacja inspirowana była wodą, morzem i marynarskim stylem. Tu pokazałyśm klimatyczne lampiony i świeczniki oraz urocze poduchy.


  Sponsorzy dzięki którym mogłyśmy się świetnie bawić! 

- dodatki do deserów Dr. Oetker 
- kwiaty i drzewka oliwne 
Jucca http://jucca.pl
- sesja meksyk, marina (granatowo-biało, czerwone tekstylia), poduchy puchowe w pastelach, pufa zielona, produkty riviera Maison, świece zielone: Emma Meble i House and More: https://www.emma-styl.pl
- hokery pastelowe, żółte krzesło, świeczniki duże szare, doniczki, doniczki z siatką, taca metalowa ze świecami, pastelowe lampiony, lampion india 
Belldeco: http://sklep.belldeco.pl
  - jutowe dodatki na stole, donice jutowe, juta
Dm Garden: http://www.dm-garden.pl
  
W sobotę przed południem gościłyśmy w siedzibie firmy Belldeco.  Na spotkanie z nami przybyła sama założycielka i właścicielka tej firmy Pani Agnieszka Kowalska. Dziewczyny podziwiały i fotografowały piękne przedmioty i aranżacje. Oczy same się uśmiechały :) Jak małe dziecko, chciałam wszystkiego dotknąć... W świetnym nastroju przy orzeźwiających drinkach i kawie bardzo miło nam się rozmawiało. Na koniec obdarowano nas małymi uroczymi upominkami. Było nam bardzo miło. 









Pamiątkowe zdjęcie na koniec miłego spotkania.



Anita z Nitka Design http://nitkadesign.blogspot.com  
Renata z Dogonić własne marzenia http://dogonicwlasnemarzenia.blogspot.com
Agnieszka z Różana Ławeczka http://rozana-laweczka.blogspot.com
Ada ze Scandinavian Home http://scandinavianhomee.blogspot.com
Ola z Home on the Hill http://homeonthehill.pl
Natalia z Waniliowy, Lawendowy, Biały http://waniliowylawendowybialy.blogspot.com
Iza z Domowy zakątek http://domowyzakatek.blogspot.com
Kasia z Kasmatka  http://kasmatka.pl/
Marzena z zapach lawendy http://zapachlawendy75.blogspot.com
Agnieszka z Gąska w domu https://www.instagram.com/gaskawdomu/
Emilia z So shabby, so chic
http://misschic82.blogspot.com/
Ewa, Ania i Roma - na razie nie blogujące:)