środa, 5 lutego 2014

Walentynkowy domek

Jakiś czas temu zastanawiałam się czy można zrobić oryginalny upominek za niewielką sumę. Oczywiście miałam na myśli coś co będzie ozdobą każdego domu. I tak będąc w hipermarkecie na stoisku "ogród" wypatrzyłam karmik dla sikorek za niecałe 6 zł. Kupiłam i miał zawisnąć w naszym ogródku ale jakoś nie wyszło, i tak leżał...
Postanowiłam więc pomalować go na biało, w miejscu na słoninkę, na drucie umieściłam uszyte serduszko. Pod domkiem na specjalnych wkrętach zawiesiłam na tasiemkach kolejne serduszka. I tak wyszedł mi ni to domek ni to zegar "bez kukułki" (takie mam skojarzenia).
Możliwości wykończenia takiego karmika jest mnóstwo, różne kolory, decoupage, zawieszamy to co nam się podoba. Na przykład na wiosnę proponuję uszyć ptaszki, kwiatki... I zmieniamy kiedy chcemy:) Ja już mam kolejny pomysł w głowie, ale podzielę się nim wkrótce... Może Wy macie jakiś swój pomysł?




Chciałam się Wam pochwalić, że mój pomysł przesłałam na urzadzamy.pl. Pomysł się spodobał i redakcja opublikowała go na swojej stronie w rubryce praktyczne porady, wasze pomysły:)

28 komentarzy:

  1. ale słodkie !! przykład jak można zrobic coś z niczego :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny :) Też mam skojarzenia z zegarem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł cudny. A mi się skojarzyło z miejscem, do którego można wkładać wesołe myśli dla domowników. Napisać kilka fajnych wiadomości typu "szczęśliwego dnia" i losować np raz dziennie. Albo zostawiać wiadomości dla reszty :)
    I kukułkę też można wsadzić do środka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysł na zacieśnianie więzi rodzinnych dla osób, któe w czasie tygodnia pracy często się mijają.

      Marzenko, jak ja lubię te Twoje urocze robótki ręczne!

      Usuń
  4. Super pomysł i świetne wykonanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. uroczo to wygląda, tez robię serduszka,są do wygrania w mojej rozdawajce:))
    Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł.Dekoracja zmienna na każdą okazję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne, pomysłowe, no i zdolności masz gigantyczne ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. O taki karmnik miałam kupić ale pomyślałam a po co taki zielonkawy,a tu proszę... Zachwyciła mnie Twoja kreatywność, a jutro jadę po karmnik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny! :) ale może możnaby było wyjąć szpilę i po prostu zawiesić serduszko na tasiemce ? mam złe skojarzenia... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, a ja tam nie pomyślałam...:)

      Usuń
  11. Super pomysł:) Rzeczywiście, zainspirować może wszystko! :)
    Powolutku się rozgaszczam na Twoim pięknym blożku:) Mogę?:)
    :)
    Serdeczności ślę!:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za miłe komentarze.
    Witam nowych gości na moim blogu i Wszystkich serdecznie pozdrawiam!
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię tak małym kosztem duży efekt :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny pomysł garścią efektownych szczególików, dopełniających całość niczym brokat na policzkach Miss Universe. :P Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już samo pomalowanie karmnika zrobiło efekt. Dodatkowe ozdoby jeszcze go upiękniły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. rewelacyjny efekt :) gratuluje fajnego pomysłu i pięknego wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowna ozdoba:) genialny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie super dzieło nie powiem pomysł super, wykonanie ekstra, kolorystyka bajeczna dobra dobra rzadko tu bywam a właściwie zaczynam wiec przepraszam że jeszcze nie pisze profesjonalnych komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Marzenko...czoła chylę!
    Domeczek jest cudowny !!!
    Gratki kochana za pomysł, za wykonanie !!! Jejku...jesteś skarbnicą bajecznych pomysłów. Uwielbiam Twój blog ! Uwielbiam Ciebie !

    OdpowiedzUsuń